Przejdź do treści
Codivine
Strony internetowe

Ile kosztuje strona internetowa dla firmy?

Co naprawdę wpływa na cenę strony firmowej, jak wyglądają typowe rodzaje projektów i jakie koszty wychodzą dopiero po starcie.

Marta Szymczak3 min czytania

Uczciwa odpowiedź jest taka, że strona firmowa może kosztować kilkaset złotych albo kwotę sześciocyfrową — i obie liczby mogą być prawidłowe. Bardziej przydatne jest zrozumienie, które czynniki wpływają na cenę, bo wtedy każdą ofertę przeczytasz ze świadomością, co właściwie kupujesz.

Pięć rzeczy, od których zależy koszt

1. Ile jest różnych typów podstron

Nie ile podstron — ile ich rodzajów. Pięćdziesiąt wpisów na blogu na jednym szablonie to niewielki koszt. Pięć podstron, z których każda potrzebuje własnego układu, już nie. Przy ustalaniu zakresu licz szablony: strona główna, usługa, case study, artykuł, lista, kontakt, strony prawne.

2. Kto pisze treści

To najbardziej niedoszacowana pozycja. Treści są zwykle powodem opóźnień, a jeśli prosisz agencję, żeby je przygotowała i napisała, to spora część budżetu. Jeśli piszesz je samodzielnie, oszczędzasz realne pieniądze — pod warunkiem że faktycznie je napiszesz.

3. Czy projekt graficzny jest indywidualny

Dopasowanie dobrze wybranego szablonu jest w porządku i może dobrze wyglądać. Indywidualny projekt kosztuje więcej i jest wart swojej ceny, gdy sama strona w dużym stopniu decyduje o tym, jak Cię oceniają — a tak jest w większości firm usługowych B2B, które sprzedają przemyślane zakupy.

4. Z czym strona ma się łączyć

Formularz, który wysyła maila, jest tani. Formularz, który tworzy leada w CRM-ie, sprawdza duplikaty wśród istniejących kontaktów, przypisuje opiekuna, uruchamia sekwencję maili i wysyła powiadomienie na Slacka, to już projekt. To w integracjach „zwykła strona” po cichu staje się oprogramowaniem.

5. Czy trzeba coś migrować

Przeniesienie istniejącej strony oznacza audyt adresów, mapowanie przekierowań, zachowanie podstron, które już mają pozycje, i sprawdzenie indeksacji po wszystkim. Pominięcie tego to najprostszy sposób, by stracić ruch budowany latami.

Typowe rodzaje projektów

To zarysy, a nie ceny — każdy rynek i zakres są inne — ale względny nakład pracy jest dość stały:

Projekt Co obejmuje Względny nakład
Landing page Jedna strona, jeden cel, pomiar, bez CMS-a Najmniejszy
Mała strona firmowa 5–8 podstron, prosty CMS, formularz Mały
Strona firmy usługowej 10–20 podstron, strony usług, blog, integracja z CRM Średni
Serwis oparty na treściach Pełny CMS, proces redakcyjny, klastry tematyczne, dane strukturalne Średni–duży
Wiele języków lub marek Wszystko powyżej, razy liczba rynków Duży

Przydatna heurystyka: jeśli wycena poważnej strony firmowej jest zbliżona do jednej miesięcznej pensji juniora, to ktoś albo użyje szablonu, który można kupić samodzielnie, albo planuje oszczędzić na tym, czego nie widać — wydajności, dostępności, fundamentach SEO i testach.

Koszty, o których się zapomina

  • Hosting i domeny. Niewielkie, ale nie zerowe — i powtarzalne.
  • Aktualizacje treści. Ktoś musi napisać kolejny tekst.
  • Utrzymanie. Zależności się starzeją, przeglądarki się zmieniają, formularze po cichu przestają działać.
  • Analityka i narzędzia. Często na początku darmowe, rzadko darmowe na zawsze.
  • Druga runda. Zachowanie prawdziwych użytkowników zawsze podpowiada zmiany. Zaplanuj na nie budżet.

Rozsądna zasada to zaplanować 15–20% kosztu budowy rocznie na utrzymanie strony w dobrej formie i jej rozwój. Strony, którymi po starcie nikt się nie zajmuje, starzeją się w mniej więcej półtora roku.

Jak dostać oferty, które da się porównać

Zadaj każdemu wykonawcy te same pięć pytań:

  1. Co dokładnie wchodzi w zakres — typ podstrony po typie?
  2. Kto pisze treści i co się stanie, jeśli się spóźnią?
  3. Do jakiego standardu wydajności i dostępności się zobowiązujecie?
  4. Co stanie się z naszymi obecnymi adresami i pozycjami?
  5. Do kogo po wszystkim należą kod i treści?

Odpowiedzi rozróżnią oferty znacznie lepiej niż kwoty. Dwie propozycje w tej samej cenie często opisują zupełnie różne projekty.

Gdzie jesteśmy my

Najpierw ustalamy zakres, a potem podajemy stałą cenę za określony zakres, bo otwarte rozliczanie godzinowe przy stronie zwykle oznacza, że zakresu nigdy nie uzgodniono. Jeśli budżet nie pasuje do tego, co opisujesz, powiemy to wcześnie — i często zaproponujemy, żeby najpierw zrobić mniej, ale porządnie.

Jeśli potrzebujesz konkretnej kwoty, napisz, co chcesz osiągnąć. Jedna rozmowa wystarczy, żeby podać przedział, z którym da się planować — bez żadnych zobowiązań.

Marta Szymczak

Sprzedaż i opieka nad kluczowymi klientami

Twoja osoba kontaktowa we wszystkich sprawach handlowych — zakres, komunikacja i pilnowanie, żeby projekt odpowiadał temu, czego firma naprawdę potrzebuje.

Więcej o zespole

Potrzebujesz w tym pomocy?

To jest praca, którą wykonujemy. Te strony wyjaśniają, jak do niej podchodzimy.

Masz podobny problem?

Opisz go własnymi słowami. Powiemy, co byśmy z nim zrobili — i czy w ogóle warto się tym zajmować.

Nie potrzebujesz specyfikacji. Opis problemu wystarczy, żeby zacząć.